NIEKORONOWANY KRÓL SZACHÓW

Moderator: redjok

NIEKORONOWANY KRÓL SZACHÓW

Postprzez BAROL » 23 mar 2019, 06:03

Tytułowy przydomek na długie lata przylgnął do Wiktora Korcznoja, powszechnie uznawanego za najmocniejszego gracza, spośród tych, którzy nigdy nie zostali championami. Gdyby jeszcze żył, właśnie dziś, 23 marca, obchodziłby swoje urodziny. Ten pochodzący z ZSRR, szwajcarski arcymistrz, o tytuł mistrza świata rozegrał dwa mecze z Anatolijem Karpowem, i oficjalnie był drugim zawodnikiem świata w latach 1978-82. Biorąc pod uwagę wycofanie się z rywalizacji Roberta Fischera i wygrane pojedynki w turniejach pretendenckich można ten przedział czasu rozciągnąć nawet do lat 1974-83 (a gdyby Korcznoj wspaniałomyślnie nie przyjął wymuszonego walkowera młodego Kasparowa byłby numerem 2 co najmniej do 1984r. - tym samym Garrik nie zostałby mistrzem świata w 1985r.). Na początku tego okresu, w finale meczu kandydatów z 1974r., Korcznoj rozniósł Karpowa w słynnej miniaturze złożonej z zaledwie 19 posunięć! Obrona hetmańsko-indyjska:

W. Korcznoj - A. Karpow, Moskwa 1974;

1.d4 Sf6 2.Sf3 e6 3.g3 b6 4.Gg2 Gb7 5.c4 Ge7 6.Sc3 0-0 7.Hc2 c5 8.d5 ed 9.Sg5!? Sc6 10.S:d5 g6
11.Hd2 S:d5 12.G:d5 Wb8? 13.S:h7! We8 14.Hh6 Se5 15.Sg5 G:g5 16.G:g5 H:g5 17.H:g5 G:d5
18.0-0! G:c4 19.f4!
i czarne złożyły broń (19.... Sc6 20.f5 We5 21.Hf6! z łatwą wygraną białych).
[partia w wersji interaktywnej: http://www.chessgames.com/perl/chessgame?gid=1067831]

Korcznoj był nie tylko wyjątkowo utalentowanym, ale też niezwykle pracowitym szachistą. Do każdego pojedynku, nawet z teoretycznie dużo słabszymi zawodnikami, przygotowywał się skrupulatnie, analizując przed grą ich partie. Równie istotne było dla niego przygotowanie fizyczne. Może właśnie dlatego zanotował rekordową ilość ponad 220 pierwszych miejsc (!) w meczach i większych turniejach (mimo, że przez pewien czas władze sowieckie ograniczały mu wyjazdy na zawody), a z większością szachowej elity miał pozytywny bilans (np. z M. Talem: +13 -2). Fakt, że mimo to nie uzyskał tytułu mistrza świata bardziej "zawdzięczał" tzw. wielkiej polityce, pochodzeniu (korzenie polsko-żydowskie), sowieckiej agenturze, parapsychologii, zastraszeniom i szantażom niż uczciwej walce przy szachownicy. Dochodziło nawet do podpowiedzi w trakcie gry (jak w finałowym meczu pretendentów z 1977/78r., gdzie Spasskiemu podczas partii ponoć pomagali sekundanci), czy kradzieży dokonanej przez obóz Karpowa wariantu debiutowego, który przygotował na decydującą partię meczu o tytuł w 1978r. Nie brało się to z niczego. Był niezwykle groźnym przeciwnikiem dla każdego, czego dowodzi choćby jego zwycięska partia rozegrana czarnymi (!) przeciwko wielkiemu Fischerowi (z którym w sumie miał wyrównany bilans: +3 =4 -3). Obrona Pirca:

R. Fischer - W. Korcznoj, Curacao 1962;

1.e4 d6 2.d4 Sf6 3.Sc3 g6 4.f4 Gg7 5.Sf3 0-0 6.Ge2 c5 7.dc Ha5 8.0-0 H:c5+ 9.Kh1 Sc6 10.Sd2 a5 11.Sb3 Hb6 12.a4 Sb4 13.g4? G:g4! 14.G:g4 S:g4 15.H:g4 S:c2 16.Sb5 S:a1 17.S:a1 Hc6 18.f5 Hc4 19.Hf3 H:a4 20.Sc7 H:a1 21.Sd5 Wae8 22.Gg5 H:b2 23.G:e7 Ge5 24.Wf2 Hc1+ 25.Wf1 Hh6 26.h3 gf 27.G:f8 W:f8 28.Se7+ Kh8 29.S:f5 He6 30.Wg1 a4 31.Wg4 Hb3 32.Hf1 a3 33.Wg3 H:g3! (0-1)
(interesująca pozycja końcowa, dalej mogło nastąpić np.: 34.S:g3 a2 35.Sf5 a1H 36.H:a1 G:a1).
[http://www.chessgames.com/perl/chessgame?gid=1044161]

Jako człowieka i szachistę musiała ukształtować Korcznoja II wojna światowa. Będąc nastolatkiem przetrwał słynne 900- dniowe oblężenie Leningradu (obecnie Petersburg) i, kto wie, może właśnie dlatego przez wiele lat preferował grę obronną, w której był niezwykle skuteczny. Dopiero grubo po 40-ce, dzięki wyjątkowej sile charakteru, udało mu się zmienić styl gry na bardziej aktywny i bezkompromisowy, co w konsekwencji przyniosło mu pasmo największych sukcesów.
Wiktor Korcznoj bardzo pesymistycznie widział przyszłość szachów zdominowaną przez komputery, sam jednak, niczym niezniszczalny mózg elektronowy, grał czynnie na wysokim poziomie do późnej starości, właściwie do ostatnich swych dni...
Avatar użytkownika
BAROL
 
Posty: 157
Dołączył(a): 31 sty 2019, 14:51
Podziękował : 515 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: szachrajos

Re: NIEKORONOWANY KRÓL SZACHÓW

Postprzez gm2701 » 23 mar 2019, 10:48



każdy ma takie chwile,
że w duszy deszcz pada(...)
gm2701
 
Posty: 334
Wiek: 28
Dołączył(a): 03 lis 2010, 02:49
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował : 77 razy
Otrzymał podziękowań: 307 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: mastermind
FICS: lodziarz

Re: NIEKORONOWANY KRÓL SZACHÓW

Postprzez BAROL » 23 mar 2019, 10:57

Ciekawy dokument, wiele historii mi przypomina :-P ! Już w pierwszych zdaniach Korcznoj wspomina blokadę Leningradu i głód, mówi, że do czasów wojny w domu posługiwał się językiem polskim. Dalej wymieniają jego największe sukcesy i zauważa, że faktycznie był 3 krotnie wicemistrzem świata - dolicza mecz z Karpowem z 1974 (finałowy mecz pretendentów). Potem opisuje jak był szykanowany w ZSRR...Niesnaski z Petrosjanem (słynna afera "niespokojnych nóg")...Potem konfrontacja ze Spaskim i Fischerem. Podaje też szczegóły jak to o koronę walczył nie tyle z Karpowem, a z całą sowiecką potęgą...Zabawna i pouczająca historyjka z królewskim pudlem...niesłyszałem...Jest też o rozmowie z Talem z 1990r, który wtedy przyznał, że jeśli by Wiktor w 1978 wygrał z Karpowem (na Filipinach przegrał 5:6, po kradzieży wariantu), to prawdopodobnie nie pożyłby długo...Prześladowania rodziny, która została w ZSRR, syn Korcznoja trafia "zamiast" ojca do więzienia...Nieprzyjemna przygoda z rosyjską mafią...?
W drugiej części dziennikarz pyta go, czy Karpow wielkim szachistą był? Odpowiada, po długim zawahaniu, że nie zasłużył na wielkosć...dodaje, że wielkimi byłi tylko Fischer i Kasparow...Dalej pytania o parapsychologów i hipnotyzerów wspomagających podczas gry Karpowa...pojawia się i jogin... i historia o tym, jak to Karpow kupował sekundantów Kasparowa... Podziwia Kasparowa, że odważył się pokonać Karpowa w latach 80tych - tu się trochę nie zgodzę - co innego było walczyć z Karpowem w ZSRR za dyktatora Breżniewa, co innego za reformatora Gorbaczowa...inne państwo, inne, mniejsze ryzyko...Pytania o strach przed KGB...Przyciśnięty do ściany mówi, że mimo wszystko cenił też jako szachistów Petrosjana i Spaskiego...nazwał Tala niewolnikiem Karpowa (choć wcześniej się przyjaźnili)... Mówi, że to niesamowite i niewiarygodne, że Fischer sam pokonał całą radziecką potęgę...może pomogło mu jego szaleństwo... Kulisy meczu z Kasparowem z 1983...to część trzecia...jest tam sporo ciekawostek o ukraińskiej szkole szachowej...Iwańczuk best!...dalej na tapecie sowieckie (gruzińskie) szachy kobiece...są i siostry Polgar...pytania o starych mistrzów - Lasker, Capablanka, Alechin...opisuje też jak grał z Che Guevarą...Jest też o tym, co łączy Kubę z Islandią :lol2: ...ogólnie bywa wesoło...A teraz szachy komputerowe...Wspominają aktorską rolę Korcznoja w filmie "Arcymistrz"...recytuje poezję...Na koniec jest sporo o małżeńskim życiu bohatera filmu. I tak to w dużym skrócie wygląda ten film/wywiad - informacja dla tych, którzy jeszcze nie są przekonani do nauki rosyjskiego.
Avatar użytkownika
BAROL
 
Posty: 157
Dołączył(a): 31 sty 2019, 14:51
Podziękował : 515 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: szachrajos

Re: NIEKORONOWANY KRÓL SZACHÓW

Postprzez gm2701 » 24 mar 2019, 10:39

W gościach u DImitrija Gordona był również wspomniany tu kilkakrotnie Anatolij Karpow jak i Garri Kasparow.
Co zaś tyczy Breżniewa i Karpowa to ta krótka-23 sekundowa scenka w wymowny sposób obrazuje jaką darzyli się sympatią:
każdy ma takie chwile,
że w duszy deszcz pada(...)
gm2701
 
Posty: 334
Wiek: 28
Dołączył(a): 03 lis 2010, 02:49
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował : 77 razy
Otrzymał podziękowań: 307 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: mastermind
FICS: lodziarz

Re: NIEKORONOWANY KRÓL SZACHÓW

Postprzez adse » 24 mar 2019, 12:57

BAROL, nie wspomniałeś, dlaczego w dzieciństwie posługiwał się językiem polskim, i dlaczego później ten język zapomniał.
Rozmowa jest w Kijowie, prowadzący wywiad wspomina na początku, że Korcznoj jako dziecko posługiwał się językiem ukraińskim. Korcznoj prostuje, że nie ukraińskim, tylko polskim. O ile dobrze zrozumiałem, jego rodzice byli Polakami, ale nie zrozumiałem czy pochodzili z Polski (z terenów obecnej Ukrainy) czy z Rosji (z ukraińskiej republiki ZSRR). Chyba nie wspomniał też skąd się wzięli w Leningradzie?
adse
 
Posty: 1428
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 70 razy
Otrzymał podziękowań: 512 razy

Re: NIEKORONOWANY KRÓL SZACHÓW

Postprzez BAROL » 24 mar 2019, 17:58

W domu, jak twierdził, mówił wyłącznie po polsku, ponieważ jego ojciec i babcia, z którą mieszkali, posługiwali się tym językiem. Babcia Helena, z domu Rogałło (a potem Rogałło-Korcznoj) miała przodków w polskiej arystokracji [polsko-litewskiej?!], a jeden z dziadków to też polski szlachcic - Czerniawski. Wojna odebrała mu ojca, Lwa Korcznoja, o rodowodzie polsko-ukraińskim. Potem zmarła też babcia i tak po prostu nie było już z kim pogadać po polsku. Z matką żydówką, Zeldą Azbel, rozstał się jeszcze przed wojną, po rozwodzie rodziców. Do Leningradu (gdzie się urodził Wiktor) trafili ostatecznie pod koniec lat 20tych, uciekając przed pierwszą falą wielkiego głodu z ziem dzisiejszej Ukrainy, wówczas już sowieckiej republiki, ale wcześniej, był czas, kiedy były to tereny polsko-litewskie. Zarówno rodzina matki jak i ojca tam mieszkali. Po utracie polskich przodków Wiktorem Lwowiczem zaopiekowała się wdowa, druga żona Lwa Korcznoja, Rosjanka, Róża Abramowa. Od tego czasu styczność z językiem polskim miał tylko podczas olimpiad i niektórych turniejów szachowych, i tak, z mowy swego dzieciństwa zapamiętał ostatecznie niewiele...
Avatar użytkownika
BAROL
 
Posty: 157
Dołączył(a): 31 sty 2019, 14:51
Podziękował : 515 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: szachrajos

Re: NIEKORONOWANY KRÓL SZACHÓW

Postprzez adse » 24 mar 2019, 20:09

To jest ciekawe, bo wynika z tego, że rodzina pochodziła z terenów, gdzie Polska się skończyła w XVIII wieku, a od kilkunastu lat (w latach 30-stych) nie było zaborów tylko pełnoprawne ZSRR. A nadal mieszkali tam ludzie, którzy na co dzień w domu posługiwali się językiem polskim. Dlatego pomyślałem początkowo, że może rodzice byli z Polski (sięgającej wtedy do Tarnopola, obecnie zachodnia Ukraina).
adse
 
Posty: 1428
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 70 razy
Otrzymał podziękowań: 512 razy

Re: NIEKORONOWANY KRÓL SZACHÓW

Postprzez BAROL » 24 mar 2019, 20:20

Kto wie ? Kto wie, co wychowany w ZSRR Korcznoj wiedział o historii obszarów dzisiaj ukraińskich i co rozumiał pod nazwą "Ukraina"?! A jeśli chodzi o swoje korzenie, to jako świadomy dorosły człowiek może już nie miał kogo dopytać?
Avatar użytkownika
BAROL
 
Posty: 157
Dołączył(a): 31 sty 2019, 14:51
Podziękował : 515 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: szachrajos


Powrót do Historia szachów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe